Polecamy!

wtorek, 10 listopada 2015

Ashley CD Maksymilian

Spojrzałem na niego bez słowa. Chyba naprawdę jest uzależniony. Przeniosłem wzrok na pudełeczko tabletek. Zrobiłem ich sporo, i starałem się je wzmocnić, redukując jednocześnie konieczną dawkę.
Przyznaję, udało mi się. Tabletki przybrały z lekka różową farbę.
Podałem mu dwie tabletki, powinny wystarczyć. Spojrzał na mnie, widziałem, że chce więcej.
- Tyle wystarczy. Zwiększyłem dawkę w jednej tabletce do maksimum. Na pewno wystarczy. - powtórzyłem. Maks spojrzał na mnie ze zwątpieniem w oczach. Nie wierzył w to.
Wcisnąłem mu te dwie tabletki w rękę i sięgnąłem po butelkę wody, która stała za mną. Postawiłem ją obok niego. Albo teraz to weźmie, albo nie. Jeśli chce tu mieszkać musi mi zaufać.

< Maksiu? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz