Polecamy!

wtorek, 29 grudnia 2015

Charlotte CD Ashley

Zaśmiałam się, przeczesałam swoje kruczoczarne włosy palcami.
-Przykro mi, wróżby polegają na odgadywaniu przyszłości, kochany. A co możesz zrobić, żeby się od niej oderwać.. -postukałam pazurami o kolano. -Cóż, nie wiem czy mi się uda to wywróżyć. Nie jestem psychologiem, kochany. -mruknęłam, unosząc brwi, ponownie ujęłam jego dłoń, lewą, oczywiście. Wpatrywałam się w nią przez chwilę, starając zapamiętać się jak najwięcej szczegółów, po chwili jednak odwróciłam wzrok i spojrzałam na chłopaka, czy też raczej, mężczyznę. Kciukiem nadal sunęłam po jego dłoni, wynajdując wszystkie możliwe linie, jednak interesowało mnie tylko kilka. Trudno było niektóre odnaleźć, nie jestem pewna czy posiadał wszystkie, a było to normalne. -W każdym razie, odpowiadając na twoje wcześniejsze pytanie, szukam tu rodziny. -uśmiechnęłam się smutno.

<Ash?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz