Polecamy!

sobota, 26 grudnia 2015

Ashley CD Charlotte

Ehhehe... Czy muszę wspominać, że musiałem powstrzymywać śmiech? Starowinka też zrobiła dziwną minę, ale nie odezwała się ani słowem. No bo... Ja? Dominujący? Wybuchowy? Szybko się wściekam? Coś mi tu nie pasowało... Całość DO MNIE nie pasowała. Mimo to podałem jej dłoń, by mogła kontynuować.
- Tak, wzbudzasz w kobietach strach, dlatego żadna nie chce się do ciebie zbliżyć... - oznajmiła. Tym razem musiałem ukryć śmiech za nagłym atakiem kaszlu. Że niby mnie się boją? Nawet szesnastolatka mniejsza ode mnie o jedną trzecią stara się mną pomiatać, i wogóle się mnie nie boi. Jeszcze nigdy nie spotkałem kobiety, która by się mnie bała. Postanowiłem jednak grać dalej.
- A co zrobić, by się już nie bały?

< Charlotte? Zaraz parsknie śmiechem XD >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz